Alphabooks, czyli moja lista książek do przeczytania #1

title

Postanowiłam, że co jakiś czas będę Wam podsyłać propozycje książek z mojej listy „do przeczytania”. Będą się tu pojawiały zarówno nowości, jak i starsze pozycje. Tematyka też jest dość rozległa – w tej części mam dla Was poradniki, biografię, reportaże i powieść :).

Mam nadzieję, że znajdziecie coś ciekawego dla siebie, a może podeślecie mi inne tytuły z pokrewnych dziedzin? Czekam na propozycje w komentarzach!

1. Slow life. Zwolnij i zacznij żyć – Joanna Glogaza

Uczciwie przyznaję, że blog Asi obił mi się kiedyś o oczy, ale do tej pory się w niego nie zagłębiałam, myśląc, że to kolejne modowe stylizacje (tak, tak, wiem, byłam w błędzie). Ostatnio znów na niego trafiłam i spodobało mi się jego wyważenie, bijący z niego spokój i około-minimalistyczna tematyka. Stamtąd też dowiedziałam się o nowej książce Asi. Wiem, że slow life to temat wałkowany ostatnio wzdłuż i wszerz przez cały internet i zdążył już wszystkim trochę zbrzydnąć. Mimo wszystko postanowiłam dać książce szansę. Po pierwsze dlatego, że zbliża się mój urlop i myślę, że to dobra lektura na czas odpoczynku. Po drugie, mam nadzieję znaleźć tam wskazówki na temat organizacji, ustalania priorytetów i skupiania się na tym, co naprawdę ważne.

1

2. Beksińscy – portret podwójny – Magdalena Grzebałkowska 

Beksiński – malarz, którego surrealistyczne obrazy jednocześnie przerażają i fascynują. Oprócz tego inżynier, fotograf, grafik, rzeźbiarz. Człowiek, który przeżył śmierć żony, samobójstwo syna, a na końcu sam został zamordowany. Ta książka to portret ojca i syna, obraz ich wzajemnych relacji i relacji ze światem. Podobno czyta się ją jak dobry dramat psychologiczny z elementami thrillera, a jednocześnie nie bazuje na tanich, sensacyjnych chwytach. Nie mogę się doczekać!

3. Mur – 12 kawałków o Berlinie – red. Agnieszka Wójcińska 

4. Berlin. Hipsterska stolica Europy – Jakob Hein 

Każda wizyta w Berlinie przyprawia mnie o dobrą energię i chęć przeniesienia się prędzej czy później do tego fascynującego miasta. Przestrzeń, wolność, mnóstwo kulturalnych wydarzeń i dobrej, różnorodnej muzyki, milion możliwości rozwoju…

„12 kawałków o Berlinie” opowiada o upadku muru berlińskiego z perspektywy polskich i niemieckich reporterów, o niegdysiejszym i dzisiejszym podziale na Berlin wschodni i zachodni. „Hipsterska stolica Europy” to obraz współczesnego Berlina, przewodnik po poszczególnych dzielnicach i mentalności mieszkańców.

2

5. 13.pięter – Filip Springer 

Reportaż o polskim głodzie mieszkaniowym, o tym, że kredyt na -naście albo -dziesiąt lat to często jedyna możliwość wejścia w posiadanie „własnego” M, o mieszkaniach do wynajęcia rodem z muzeum PRL-u, nieudolnej polityce mieszkaniowej i generalnych problemach z zaspokojeniem tak podstawowej potrzeby, jak posiadanie własnego kąta do życia. Na zachętę cytat:

Mieszkania do wynajęcia sprawiają wrażenie, jakby były rodzajem ogromnego pawlacza wypełnionego tym, co już nie nadaje się do użytku, czego świetność dawno już przeminęła, ale czego żal się pozbyć, bo nie utraciło w pełni walorów użytkowych. Najemca z pewnością coś zniszczy – dlatego dostaje w użytkowanie to, co już zniszczone, z pewnością coś zaplami – dajmy mu więc już to, co zaplamione. Na pewno będzie chciał coś przesunąć i przestawić, przytwierdźmy więc meble do podłogi lub zabudujmy przestrzeń czymś, co jest na stałe i nieprzesuwalne.

6. Lepiej! 21 strategii, aby osiągnąć szczęście – Gretchen Rubin 

Nie od dziś wiadomo, że nawyki mają ogromny wpływ na całe nasze życie. Od nich w dużej mierze zależy powodzenie albo porażka poszczególnych przedsięwzięć. „Lepiej!” to poradnik, który uczy kształtowania dobrych przyzwyczajeń i eliminacji tych złych, aby łatwiej było osiągnąć założone cele. Raczej sceptycznie podchodzę do tego, że książka nagle odmieni moje życie, ale może któraś ze strategii okaże się przydatna. Książka warta sprawdzenia.

7. NOS4A2 – Joe Hill 

Przyznam się Wam, że będąc nastolatką uwielbiałam Stephena Kinga. I w sumie do tej pory wiele się w tej kwestii nie zmieniło. King to przede wszystkim świetne, wielowątkowe powieści obyczajowe z sennych amerykańskich miasteczek, gdzie paranormalne zjawiska są tylko tłem do opowiedzenia dobrej historii o życiu, po prostu (np. świetna nowela „Ciało” ze zbioru „Cztery pory roku”). No dobra, wiem, nie o Kingu tu mowa, a jego synu, Joe Hillu. Nie czytałam jeszcze żadnej jego powieści, a ta w jakiś sposób przywodzi mi na myśl stare książki Kinga (a w szczególności „To”). „NOS4A2” opowiada o szaleńcu, który zabiera dzieci na przejażdżki, z których nigdy nie wracają, a wszystko to dzieje się w cukierkowej atmosferze Bożego Narodzenia. Jedną z przyszłych ofiar mężczyzny ma być dziewczynka o imieniu Vic, której losy śledzimy aż do czasów dorosłości.

Na razie to wszystko. Nie chcę tworzyć zbyt obszernych list, bo później najczęściej się w nich gubię i nie potrafię się zdecydować na jedną książkę. Dajcie znać, czy któraś z propozycji Was zaciekawiła!

Please follow and like us:
  • Jestem w trakcie czytania Slow Life i bardzo mi się podoba! Na urlop zabieram klasyka literatury, czyli „Przeminęło z wiatrem” 🙂

    • Slow Life jest super 🙂 mimo, że do pewnych rzeczy już wcześniej starałam się stosować, to jednak czasem o nich zapominam. Lektura skutecznie o nich przypomina i systematyzuje tę wiedzę 😉