Project life – coś więcej niż album na zdjęcia

project life coś więcej niż album na zdjęcia

Jakiś czas temu pokazywałam Wam swój pierwszy album Project Life, a dziś chciałabym Wam powiedzieć, jakie korzyści płyną z jego prowadzenia i zachęcić Was do rozpoczęcia przygody z tą formą przechowywania wspomnień.

Project Life – co to takiego?

Można powiedzieć, że to nowatorska, bardziej artystyczna forma albumu na zdjęcia. Podstawowy zestaw do Project Life to album w formie segregatora oraz system przezroczystych koszulek podzielonych na części. Możecie je wypełniać zdjęciami oraz specjalnymi kolorowymi kartami (część z nich posiada miejsce na tzw. journaling, czyli Wasze notatki i wspomnienia) i ozdabiać, czym tylko zechcecie – naklejkami, stemplami, tekturkami, wycinankami.

Project life jest więc pewnego rodzaju fotograficznym pamiętnikiem.

1 - 791

Jak zacząć?

Wbrew pozorom, żeby zacząć przygodę z PL, nie trzeba mieć wielkich artystycznych zdolności ani wielu materiałów. Będziecie potrzebować albumu (choć na początek możecie się obejść bez niego), przezroczystych koszulek w dogodnym dla Was formacie, zdjęć oraz w zależności od potrzeb: specjalnych, przyciętych do odpowiednich formatów kart, lub kolorowych papierów, z których samodzielnie te karty wytniecie, a także różnych dodatków – mogą to być ozdobne naklejki, tekturki, stemple, wycinanki. Duży wybór materiałów znajdziecie np. w sklepie scrapki.pl. W kolejnym wpisie z cyklu Project Life planuję przedstawić Wam bliżej swoje ulubione materiały
i narzędzia.

5 - 791

A teraz najważniejsze – dlaczego warto zacząć?

6 powodów, dla których warto prowadzić Project Life 

1. Doskonalenie umiejętności fotografowania

Odkąd zaczęłam swoją przygodę z PL, robię znacznie więcej zdjęć i dzięki temu cały czas staram się, by były one coraz lepszej jakości. W ciągu ostatnich kilku miesięcy poczyniłam naprawdę duże postępy, jeśli chodzi o fotografię. Oczywiście nadal żaden ze mnie profesjonalista, ale ważne, że widać progres. A to dopiero początek ;). Ponieważ chcę, żeby album wyglądał jak najładniej, wzrasta u mnie motywacja do robienia dobrych zdjęć.

2. Więcej małych, pozytywnych szczegółów na co dzień

Project Life z założenia ma być swoistym pamiętnikiem, a więc zamieszczane w albumie zdjęcia nie muszą dotyczyć tylko wielkich okazji, a wręcz wskazane jest, by dokumentowały Waszą codzienność. Codzienność, czyli wszystkie małe i większe przyjemności,  które spotykacie na swojej drodze każdego dnia. Wierzcie mi, że po pewnym czasie zaczniecie inaczej patrzeć na Wasze otoczenie – stanie się ono bardziej inspirujące i najpewniej zaczniecie zauważać w nim więcej pozytywów.

2 - 791

3. Impuls do działania

Może zabrzmi to śmiesznie, ale PL w pewien sposób inspiruje mnie do tego, żeby bardziej dbać o swoje codzienne otoczenie, a także, żeby korzystać z życia na różne sposoby – brać udział w ciekawych wydarzeniach, podróżować (nawet jeśli czasem są to tylko wycieczki po własnym mieście), próbować różnych smaków, odkrywać nowe rzeczy. Po prostu chce mi się robić więcej!
P.S. Zdradzę Wam w sekrecie, że czasem robiąc zdjęcia podczas jakiegoś fajnego wydarzenia myślę sobie: „to wspomnienie będzie świetnie wyglądało w albumie” ;).

4. Sposób na relaks

Uzupełnianie albumu daje dużo frajdy i jest sposobem na artystyczne wyżycie się i odstresowanie. Dodatkowo pozwala się skupić na codziennych pozytywach. Jednocześnie siłą rzeczy uczymy się zasad kompozycji, doboru kolorów etc. A najprzyjemniejszą rzeczą jest zdecydowanie opisywanie i ozdabianie albumu i dodawanie zdjęciom tych wszystkich małych smaczków ;).

5. Nic trudnego

Project Life wbrew pozorom nie jest zajęciem trudnym i wymagającym specjalnych zdolności artystycznych. W tej chwili na rynku dostępne są całe zestawy kart do uzupełniania albumów (największe z nich, tzw. Core Kity, mają po 616 kart), które są dopasowane kolorystycznie i wszystkie z nich idealnie ze sobą współgrają. Nie musicie się więc martwić, że poświęcicie mnóstwo czasu na dopasowywanie do siebie wszystkich elementów, bo album Project Life niejako „robi się sam”, a jednocześnie jest estetyczny i uporządkowany.

3 - 791

6. Piękna pamiątka

Często nie zdajemy sobie sprawy, ile wspaniałych wspomnień umyka nam w gąszczu codziennych spraw. Czasem przeglądając wcale nie tak dawno zrobione zdjęcia łapię się na tym, że pewnych rzeczy już po prostu nie pamiętam. I gdyby nie ta fotografia, pewnie tak  łatwo bym sobie o nich nie przypomniała. Prowadząc PL, te wszystkie chwile zostają ze mną na długi czas. A przeglądanie tych wszystkich wspomnień zawartych w albumie daje bardzo bardzo dużo radości ;).

4 - 791

Mam nadzieję, że udało mi się przekonać Was, że Project Life to świetny sposób na przechowywanie codziennych wspomnień i być może skusicie się, by zacząć prowadzić własny album. A może zaczęłyście przygodę z PL już wcześniej? Jeśli tak, to co jest dla Was jej największym plusem? Czekam na komentarze :).

Please follow and like us:
  • Widzę ten projekt juz na każdym blogu ;D W sumie nic dziwnego, bo to świetny pomysł i pamiątka na lata! No i jaka frajda gdy się coś takiego tworzy 🙂

  • Piękna sprawa z takimi projektami 🙂 Uważam, że nie ma nic lepszego niż wywoływanie i opisywanie zdjęć, żeby móc kiedyś wspominać oglądając je!

  • Ale urocze kolorki! Ładne zdjęcia robisz 🙂
    Tak sobie myślę, by zrobić coś podobnego, upamiętniającego 5 lat studiów 😉

  • Bardzo podobają mi się te albumy, ale ja odkładam to na przyszły rok. W takich kwestiach nie jestem systematyczna, dlatego u mnie byłby to raczej zbiór ciekawych momentów z życia.

    • ja swój pierwszy album też zrobiłam raczej ‚od wydarzenia do wydarzenia’ ;). teraz robię więcej zdjęć, ale też nie będę dzielić albumu na tygodnie, prędzej na miesiące 😉

  • Joanna Gliniecka

    super pomysł:) Sama szukam jakichś ciekawych rozwiązań albumowych. Twoje pomysły zapisuję. Ps. gdzie takie przykłady kart, nalepek, duperelków można kupić?

  • Projekt Life to świetna inicjatywa, za którą zamierzam się wziąć, chociaż chyba nie należy do najtańszych. Gdzie kupiłaś Core Kity?